Rozwiązania · Instytucje i administracja
Sekcje wymagane przez uchwałę rządu, zapisane w kodzie i aktualizowane przez pracownicę lub pracownika — nie dodane na końcu, jak załącznik.
Urząd gminy lub instytucja ma stałą listę obowiązkowych sekcji, obowiązek przejrzystości decyzyjnej oraz pracownicę lub pracownika, który musi opublikować ogłoszenie bez dzwonienia do programisty. Budujemy dokładnie to, z dziennikiem audytu, który usuwa się sam po terminie, oraz z limitem prób uwierzytelnienia.
Już zbudowaneDouă platforme proprii, publice și verificabile azi. Prima e site-ul oficial al unei primării de comună: Laravel 12 pe PHP 8.2 cu MySQL 8, 40 de șabloane, 32 de rute, 10 migrări, cu conținutul editorial care se schimbă rar ținut într-un singur fișier de configurare de 1.613 linii și cu cel care se schimbă des în bază, editabil din panou; autentificarea în panou e limitată la 5 cereri pe minut, iar jurnalul de audit se șterge zilnic după 12 luni, cu trimitere explicită la temeiul legal. Antetele de securitate se pot citi din exterior chiar acum. A doua e o platformă civică în producție, cu 65 de rute de interfață de programare, peste 50 de migrări, 103 fișiere de test pe partea de server și 59 de scenarii capăt-la-capăt, cu verificare de accesibilitate în teste. Ce nu trecem la „livrat”: interoperabilitatea cu serviciile de stat — codul de autentificare federată și de semnătură electronică e scris și testat, dar oprit, pentru că lipsesc contractul cu autoritatea și certificatul de sistem.
Strony internetowej instytucji publicznej nie ocenia się po wyglądzie, lecz po liście. Uchwała rządu 728/2023 określa, jakie sekcje muszą istnieć: przejrzystość decyzyjna, projekty i decyzje, ogłoszenia, dokumenty, kontakty, budżet. Są obowiązkowe, podlegają weryfikacji i nie podlegają negocjacjom. Dlatego budujemy je od początku jako strukturę, nie dodajemy na końcu — dodane na końcu wychodzą formalne i bezużyteczne, a to widać od razu.
Drugim warunkiem jest coś bardziej praktycznego: instytucja musi móc publikować samodzielnie. Ogłoszenie o przetargu, projekt decyzji poddany konsultacjom, zdjęcie z wydarzenia — jeśli każda rzecz przechodzi przez programistkę lub programistę, informacja publiczna pozostaje na papierze albo w grupie mediów społecznościowych, a strona staje się martwą witryną. Celowo rozdzieliliśmy dwa rodzaje treści: redakcyjna, która zmienia się rzadko — geografia, historia, instytucje, kontakty, budżet — znajduje się w jednym pliku konfiguracyjnym czytanym bezpośrednio przez szablony; ta, która zmienia się często, znajduje się w bazie danych i jest edytowana z panelu.
Trzecim warunkiem jest to, o co nikt nie pyta w specyfikacji: co dzieje się z danymi. Panel administracji publicznej potrzebuje limitu prób uwierzytelnienia — przy szóstym żądaniu w ciągu minuty z tego samego adresu odpowiedź brzmi 429, a to jest objęte testem automatycznym, a nie zakładane. Dziennik audytu zawiera adresy IP, więc jest daną osobową: zaplanowane zadanie czyści go codziennie ze wszystkiego, co starsze niż dwanaście miesięcy, z podstawą prawną zapisaną w komentarzu kodu, a nie w osobnym dokumencie, którego nikt nie otwiera.
I wreszcie część, o której wolimy mówić przed przetargiem: interoperacyjność z usługami rządowymi. Uwierzytelnianie federacyjne i podpis elektroniczny są u nas napisane i przetestowane, ale wyłączone przełącznikiem, ponieważ brakuje umowy z organem oraz certyfikatu systemu — brakuje papieru, nie kodu. Dla rządowej platformy płatności, magistrali interoperacyjności i kabinetu obywatela nie mamy żadnego kodu, w żadnym repozytorium, i zapisujemy to wprost.