Rozwiązania · Beauty & wellness
Wizyta zapisuje się w kalendarzu salonu, a nie w jego kopii — a asystent proponuje wolny termin specjalistki lub specjalisty, która lub który rzeczywiście wykonuje żądaną usługę.
Łączymy asystenta z Twoim systemem zapisów za pomocą sześciu narzędzi, które wywołuje w trakcie rozmowy: usługi z rzeczywistymi cenami, specjalistów z procedurami każdego z nich, dostępność, tworzenie, anulowanie i przenoszenie wizyty. Źródłem prawdy pozostaje Twój kalendarz; nie prowadzimy drugiego.
Już zbudowaneConectorul e scris și rulat: 946 de linii în modulul de integrare cu sistemul de programări Altegio, cu șase unelte expuse agentului, fiecare cu termen propriu de execuție — 15 secunde pentru lista de servicii, 30 pentru disponibilitate, 20 pentru creare, anulare și mutare. Uneltele sunt legate în punctul unic de execuție al agentului, alături de celelalte 15 tipuri de unelte interne ale platformei. A doua implementare pe care ne sprijinim e platforma de asistenți în sine, în producție: canale cu cod propriu, bază de cunoștințe indexată și predare către om cu evidență în baza de date. Rezerva: conectorul e scris pentru un singur sistem de programări. Dacă salonul tău folosește altceva, prima etapă e o verificare de compatibilitate, nu o promisiune.
W salonie prawie każda otrzymana wiadomość to ta sama rozmowa w czterech odpowiedziach: jakie macie usługi, ile kosztują, kto wykonuje, kiedy jest wolne. Powtarza się to dziesiątki razy dziennie, niemal zawsze poza godzinami pracy albo dokładnie wtedy, gdy administrator ma zajęte ręce. Asystent, który odpowiada na pierwsze trzy pytania i zatrzymuje się na czwartym, niczego nie rozwiązuje — osoba i tak zadzwoni, a Ty i tak będziesz płacić komuś za odpowiadanie.
Dlatego zbudowaliśmy integrację do końca: agent nie tylko mówi, jakie terminy są wolne, ale tworzy wizytę w systemie salonu, anuluje ją i przenosi. Wizyta zapisuje się bezpośrednio w Twoim kalendarzu, przez interfejs systemu, którego już używasz. Nie trzymamy u siebie drugiego kalendarza, który potem trzeba by uzgadniać z pierwszym — źródło prawdy pozostaje jedno, bo dwa kalendarze oznaczają prędzej czy później dwóch klientów o tej samej godzinie.
Szczegół z praktyki, który robi różnicę między integracją, która działa, a taką, która „zawsze zwraca, że nie ma wolnego”, to reguła systemu zapisów zapisana w naszym kodzie dokładnie tak, jak jest: usługa i specjalista podróżują razem. Jeśli sprawdzisz godziny specjalistki lub specjalisty dla usługi, której dana osoba nie wykonuje, otrzymasz zero wyników — nie błąd, lecz pustą odpowiedź, która wygląda dokładnie jak „nie ma miejsc”. Dlatego narzędzie dostępności nie zwraca „wolne/zajęte”: zwraca, którzy specjaliści wykonują żądaną usługę i najbliższe wolne terminy dla każdego z nich, posortowane od najwcześniejszego, aby agent mógł zaproponować konkretną alternatywę zamiast zamykać rozmowę.
A rzeczywisty czas trwania procedury to druga pułapka z tej samej rodziny: globalna lista usług zwraca pusty czas trwania, a prawdziwy czas trwania pojawia się dopiero po zapytaniu filtrowanym po specjaliście. Bez tej korekty agent proponuje terminy, które nie mieszczą się w kalendarzu. To rzeczy, których nie dowiesz się z dokumentacji, lecz dopiero po uruchomieniu integracji na rzeczywistych danych.